Choinkowe DIY, czyli robimy sobie świąteczne ozdoby

Choinkowe DIY, czyli robimy sobie świąteczne ozdoby

Okres bożonarodzeniowy niesie ze sobą wiele wyzwań. Zdecydowanie jednym z najważniejszych z nich jest wybór i stworzenie najpiękniejszej choinki na świecie. W rodzinie już tak jest, że co jej członek, to osobny pomysł na styl i charakter zdobienia drzewka. A co gdyby zażegnać wszelkie spory i usiąść razem przy jednym stole, robiąc wspólnie… własne, autorskie ozdoby?

Tworzymy wspomnienia

Czas spędzony z rodziną jest bezcenny. Kiedy za oknem hula wiatr, a temperatura spada poniżej zera, to te świąteczne chwile lepienia pierogów, pieczenia pierniczków czy ubierania choinki stanowią później nasze najcenniejsze, pełne rodzinnego ciepła wspomnienia z dzieciństwa. Dlatego z myślą o najmłodszych w ten szczególny czas zadbajmy o to, by nie tylko stworzyć piękne dekoracje i uchwycić klimat Bożego Narodzenia w wystroju domu, ale pobyć razem i świetnie się przy tym bawić.

Jeśli zabawa, to kreatywna

Dzieci ze swoją nieograniczoną wyobraźnią i chęcią eksperymentowania kochają twórcze wyzwania. Prace manualne dodatkowo rozwijają ich umiejętność koncentracji i koordynacji, a decyzje podejmowane w trakcie tworzenia świątecznych ozdób pozytywnie wpływają na samodzielność myślenia i pomagają odkryć własny styl. Z kolei dla dorosłych, chwile spędzone przy majsterkowaniu to nie tylko sentymentalny powrót do lat młodości, ale też świetny sposób na oderwanie się od codzienności i chwilę relaksu.

Do dzieła, czyli wybieramy materiał

Skoro już wiemy, że własnoręcznie wykonane ozdoby to coś dla nas, to od czego mamy zacząć? Możemy zdecydować się na klasykę gatunku i zabrać się za klejenie papierowych łańcuchów czy wycinanie pawich oczek, ale są też trwalsze i ciekawsze rozwiązania.

Jaki jest zatem idealny materiał do wykonania ozdób, który schowany do pudełka przetrwa lata pakowania, rozpakowywania i znoszenia do piwnicy? To oczywiście drewno! I nie, wcale nie potrzebujemy zakładu stolarskiego, żeby stworzyć zestaw poręcznych, świątecznych kształtów. Drewniane szablony aniołków, reniferów, gwiazdek, płatków śniegu czy bałwanków można znaleźć w sklepach z materiałami plastycznymi, w sekcjach papierniczych niektórych księgarń czy w dużych sieciowych marketach.

Pędzle w dłoń…

Wzory wybrane? Teraz czas na decyzje kolorystyczne! Tutaj z pomocą przychodzi bogaty wachlarz farb i efektów dekoracyjnych marki Liberon, podpowiadając wiele oryginalnych rozwiązań. – Możemy z powodzeniem postawić na jednolite odcienie Farb Kazeinowych, albo bardziej złożony projekt przecieranego drewna z wykorzystaniem Farb Kredowych. Jeśli lubimy błysk i blask, całość warto ozdobić odrobiną świecącego złota – rekomenduje Dawid Antczak, ekspert marki Liberon.

…do kolorowania wystąp

Żeby uzyskać efekt jednolitego koloru wystarczy na szablon nanieść jedną warstwę dobrze kryjącej Farby Kazeinowej Liberon. Farba zapewnia niezwykle matowy aspekt wykończenia i ekstremalną głębię. A w tym wypadku jest z czego wybierać. Szeroka paleta 18 kolorów – od neutralnych, spokojnych barw ziemi (np. Płowy Migdał, Muślinowy Beż, Wieczorny cień) przez delikatne pastele (np. Buduarowy Róż, Świeża Mięta, Mglisty Błękit) i zdecydowane głębokie odcienie(np. Głębia Oceanu, Egejski Błękit, Antracytowa Czerń) pozwolą z łatwością dopasować dekorowany przedmiot do wybranej kompozycji świątecznego drzewka.

– Jeśli dzieci ogarnie twórczy zapał, po wyschnięciu pierwszego koloru drobnym pędzelkiem można namalować wzór, wykorzystując inny odcień lub Krem pozłacający Liberon, który wspaniale rozproszy światło choinkowych lampek – rekomenduje Dawid Antczak, ekspert marki Liberon.

 Bo kto powiedział, że jodła nie może być w kropki, a renifer w paski?

Elegancka zabawa na mokro

Kolejna propozycja, która zapewni dużo zabawy dla całej rodziny to przecierany efekt postarzanego drewna, idealnie uzupełniający styl wnętrz zaaranżowanych w klimacie rustykalnym i skandynawskim. Wykonanie go jest niemal równie proste – po wyschnięciu pierwszej warstwy farby kazeinowej (ok. 4 godziny), należy nałożyć farbę kredową i już po upływie 15 minut możemy dobrze wyciśniętą, mokrą gąbką zetrzeć część farby. – Do wyboru mamy 10 delikatnych barw – Gliniany Szron, Pustynną Szarość, Pudrową Biel, Piaskowy Pył, Kruchą Skałę, Naturalną Kredę, Stalowy Nalot, Eteryczną Szarość, Błękit Północy i Deszczowy Popiel. W zależności od doboru odcienia bazy (farba kazeinowa) i warstwy dominującej (farba kredowa), uzyskamy wyrazistą lub stonowaną przecierkę – doskonale dopasowaną do pozostałych ozdób – podkreśla ekspert marki Liberon. Teraz zostało nam już tylko przewiązanie sznureczków i strategiczne rozmieszczenie naszych ozdób na choince.

Taka oryginalna dekoracja zaskoczy nawet samego Mikołaja i na pewno zachwyci wszystkich odwiedzających nas gości. A za kilka lat niejednemu członkowi rodziny zakręci się łezka w oku, gdy z pudełka z rodzinnymi ozdobami wyciągnie własnoręcznie pomalowanego aniołka…