Jak wybrać odpowiedni używany miejski samochód?

Stojąc przed wyborem samochodu osobowego bardzo często musimy odpowiedzieć sobie na sporo pytań. Podstawowe to oczywiście budżet. Kolejne, to z jakiego segmentu chcemy pojazd. Równie ważne jest wyposażenie. W tym poradniku postaramy się pomóc wszystkim, którzy szukają samochodu miejskiego z rynku wtórnego. Pamiętajmy, że zakup dobrego, używanego pojazdu to w obecnych czasach nie lada sztuka.

Samochód jak wino? Czyli iluletnie auto miejskie opłaca się kupować

O winie mówi się, że im starsze, tym lepsze. Czy tak samo jest z samochodem? Szukając auta miejskiego bardziej niż na wiek powinniśmy zwrócić uwagę na stopień zużycia najważniejszych podzespołów – silnika, skrzyni biegów czy zawieszenia. Nie powinniśmy się przestraszyć delikatnie obtartych foteli, zużytej kierownicy, czy gałki drążka zmiany biegów. Auta miejskie zazwyczaj są wykończone gorszymi materiałami niż pojazdy z innych segmentów. Ponadto cykl jazdy nie sprzyja zużyciom tych elementów. Powinniśmy zwrócić uwagę, czy pojazd “nie szarpie” przy ruszaniu. Może to być przyczyną wielu usterek, jednak najpoważniejszym problemem i niezwykle kosztownym w naprawie jest zużycie sprzęgła. Równie ważne jest to, czy pojazd nie jest skorodowany. O ile auta dwuletnie czy trzyletnie nie powinny mieć problemów z rdzą, to kilkunastoletnie niestety potrafią negatywnie zaskoczyć. 

Miernik lakieru wszystko powie?

Wiele osób uważa, że miernik lakieru to podstawowe wyposażenie podczas oględzin samochodu. Faktem jest, że może pomóc w znalezieniu kwiatków naprawianych przez niedoświadczone osoby w garażu, które ze szpachlą w dłoni się urodziły. Przy zakupie auta miejskiego drugorzędne dla nas powinny być delikatne odchylenia od normy. Pamiętajmy, że tego typu pojazdy narażone są na obtarcia, delikatne stłuczki czy wgniecenia. Ważne jest, aby osoba odpowiedzialna za ich naprawę robiła to zgodnie z zaleceniami i nie oszczędzała na ważnych podzespołach, jak elementy zawieszenia czy poduszki powietrzne. Odwiedzając takie miejsca, jak auto skup Włochy, warto mieć podstawową wiedzę na temat pojazdów lub zabrać ze sobą kogoś, kto się zna, niekoniecznie tylko na obsłudze miernika. 

Nie taki automat straszny

Zastanawiając się nad zakupem auta miejskiego wśród ogłoszeń motoryzacyjnych i miejsc takich, jak skup aut Warszawa bardzo dużo propozycji będzie posiadać automatyczną skrzynię biegów. W naszym kraju wiele osób podchodzi do tego typu przekładni sceptycznie. Bierze się to z faktu, iż jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu naprawa skrzyni automatycznej w Polsce wiązała się z niezwykle dużymi kosztami. Mechaników specjalizujących się w tego typu usługach było niezwykle mało, a jak już się na tym znali, to nierzadko byli drodzy. Na szczęście te czasy się już skończyły i w przypadku problemów z synchronizatorem, przekładniami zębatymi czy hamulcami taśmowymi każdy mechanik nam pomoże. Automat do miasta warto rozważyć ze względu na wygodę związaną z brakiem konieczności ciągłego wciskania sprzęgła i wichrowania lewarkiem. 

Proponowane modele

Szukając używanego samochodu miejskiego warto odwiedzać takie miejsca, jak komis samochodowy czy skup aut Praga Północ. Za jakimi modelami się warto tam rozglądać? Poniżej lista polecanym aut miejskich w różnych przedziałach cenowych.

Do 5 tysięcy złotych

  • Fiat Panda II. W kwocie do pięciu tysięcy złotych znajdziemy niezwykle dobrze utrzymane egzemplarze Fiata Pandy drugiej generacji. Samochody te będą roczników od 2005 do 2009 roku. W wyposażeniu znajdziemy poduszki powietrzne, elektryczne szyby przednie, ABS, radio CD, komputer pokładowy, a nawet nierzadko klimatyzację automatyczną. Za zakupem Pandy przemawia głównie jej prosta konstrukcja, co oznacza, że będąc chociaż troszkę zaznajomiony z mechaniką sam w garaży wykonasz wiele napraw
  • Renault Twingo I. Podstawowe modele Twinga pierwszej generacji z lat 2000 -2007 spokojnie znajdziemy w kwocie do pięciu tysięcy złotych. Zaoferują one nam blacharkę w dobrym stanie, elektryczne szyby, klimatyzację czy poduszki powietrzne.

Do 10 tysięcy złotych

  • Renault Twingo II. Za kwotę dziesięciu tysięcy złotych znajdziemy Renault Twingo drugiej generacji w stanie nienagannym. Różni się ona od poprzednika bryłą nadwozia, elementami wyposażenia obejmującymi nawet tempomat i ogranicznik prędkości oraz bardziej dopracowaną przekładnią automatyczną.
  • Toyota Yaris I. Mając do dyspozycji kwotę dziesięciu tysięcy złotych znajdziemy niezwykle dobrze utrzymane egzemplarze Toyoty Yaris pierwszej generacji z lat 2000 – 2005. Będą one charakteryzować się niskim przebiegiem, stosunkowo bogatym wyposażeniem obejmującym nawet sześć poduszek powietrznych, automatyczną klimatyzację czy tempomat i dobrym stanem balcharsko-lakierniczym.