LifestylePole Dance to nie zwykły taniec na rurze. To...

Pole Dance to nie zwykły taniec na rurze. To połączenie tańca i fitnessu.

-

Z czym kojarzy ci się Pole Dance? Najprawdopodobniej z tańcem na rurze striptizerek w nocnych klubach… Nic bardziej mylnego! Pole Dance to połączenie tańca i fitnessu, niezwykły trening siłowy połączony z wrażaniem kobiecości. I uwaga, nie ma nic wspólnego z erotyką!

Co to jest Pole Dance?

Jest to trening siłowy oparty na akrobatycznych ewolucjach wykonywanych przy użyciu rury zainstalowanej między sufitem i podłogą. Średnica rury wynosi od 40 do 55 mm, rura wykonana jest ze stali nierdzewnej, może być matowa lub polerowana na lustro. Rurę możesz zainstalować na stałe lub za pomocą montażu rozporowego.

Jak zacząć?

No cóż, najłatwiej jest poszukać w internecie szkoły Pole Dance z dobrą opinią. Ważne jest to o tyle, by instruktorzy uczący tej trudnej sztuki byli wykwalifikowani, a ty powinnaś się tam czuć bezpiecznie. Pole Dance uruchamia podczas treningu 85% mięśni, o kontuzję nie trudno. Jeśli dotąd nie miałaś do czynienia z tak dużym wysiłkiem fizycznym, pierwszą figurę akrobatyczną wisząc głową w dół wykonasz najprawdopodobniej po 4-5 miesiącach ćwiczeń! Ale zaraz po tym zacznie się porządna zabawa.

Co daje Pole Dance?

Przede wszystkim przepięknie rzeźbi ciało, gubiąc przy tym nadmiar kilogramów. Wysmukla sylwetkę, modeluje ją i daje duży zastrzyk energii. Wyzwala duże pokłady kobiecości, jest świetną odmiennością od powtarzających się ćwiczeń na siłowni. Staniesz się bardziej pewna siebie, swojego seksapilu i możliwości, jakie ma twoje ciało.

Pole Dance dyscypliną olimpijską?

Jest to prawdopodobne! Sympatyków tej dyscypliny jest tak wielu, że złożono propozycję, aby już w 2016 roku Pole Dance było dyscypliną olimpijską! Póki co można brać udział w mistrzostwach zarówno krajowych jak i międzynarodowych.

Najnowsze artykuły

Nowy must-have w łazience? Ten kosmetyk zmienia zasady gry w pielęgnacji

Jeszcze niedawno były sekretem azjatyckich rytuałów. Dziś śmiało wkraczają do naszych łazienek i… stają się „game changerem”. Są lekkie,...

Recenzja książki „Zrozum swój mózg. Skąd biorą się emocje i dlaczego są OK” – Andersa Hansena

Najnowsza książka Zrozum swój mózg. Skąd biorą się emocje i dlaczego są OK to przystępny, oparty na badaniach przewodnik...

Dzień Kochania Siebie w kobiecym gronie – relacja z wydarzenia Tak Mi Move i Bandi

W piątek 13 lutego br. w przytulnej przestrzeni studia Tak Mi Move odbyło się wyjątkowe, kameralne wydarzenie dedykowane kobietom...

Koniec z narzucanymi trendami – Blissim daje Polkom prawo wyboru w beauty boxie

Rynek kosmetyków w Polsce przechodzi transformację w kierunku większej personalizacji i świadomego wyboru produktów, a trend self-care według badań...

Musisz przeczytać

Recenzja książki „Zrozum swój mózg. Skąd biorą się emocje i dlaczego są OK” – Andersa Hansena

Najnowsza książka Zrozum swój mózg. Skąd biorą się emocje...

Nowy must-have w łazience? Ten kosmetyk zmienia zasady gry w pielęgnacji

Jeszcze niedawno były sekretem azjatyckich rytuałów. Dziś śmiało wkraczają...

Krople propolisowe jako naturalna forma ekstraktu pszczelego

Coraz więcej osób poszukuje naturalnych preparatów, które wpisują się w świadome podejście do zdrowia i codziennej profilaktyki. Zamiast sięgać...

Szwajcarska precyzja zmysłów – Gisada przedstawia duet zapachowy idealny na walentynki

Zmysłowy zapach wolności i siły dla niej oraz charyzmatyczny orientalny zapach dla niego. Propozycje od szwajcarskiej marki Gisada –...

Może Ci się spodobaćZOBACZ
Wybrane dla Ciebie