Strona głównaPodróżePrzed podróżą5 zimnych miejsc, w których warto nurkować

5 zimnych miejsc, w których warto nurkować

Nikt nie powiedział, że nurkowanie ma być lekkie, łatwe i przyjemne. Żeby zobaczyć prawdziwe podwodne cuda, trzeba wybrać się w miejsca, których odwiedzenie wymaga pewnego wysiłku. Oto pięć miejsc na północy, które są szalenie interesujące z nurkowego punktu widzenia.

Miejsce pierwsze: Islandia

Tuż za Mosfellsbaer droga pnie się na skaliste, pełne porostów wzgórze. Licząca kilkadziesiąt droga do Þingvellir prowadzi przez typowe dla Islandii krajobrazy – pola starej lawy pokryte karłowatą roślinnością. Cel także jest znaczący – to miejsce, w którym spotykają się dwie płyty kontynentalne – europejska i amerykańska. Tak zwany ryft Silfra i jezioro Þingvallavatn.

To jedno z najbardziej niezwykłych miejsc do nurkowania. Przede wszystkim dlatego, że można tam zanurzyć się między dwie gigantyczne płyty kontynentalne, które pełzną w przeciwnych kierunkach z prędkością 2 cm na rok. Ponadto ze względu na niesamowitą widoczność. Nawet 100 m pod powierzchnią jeziora woda jest przejrzysta.

Przejrzysta i zimna, dodajmy. Jej temperatura mieści się, przez cały rok, w przedziale od 2 do 4 stopni. Nic dziwnego – pochodzi z nieodległego lodowca. Podwodne krajobrazy są równie niezwykłe, co te na powierzchni. Skały, bloki zastygłej lawy i tunele. Nic, tylko zakładać sprzęt do nurkowania i schodzić w dół.

Scapa Flow, Orkady

Choć nie tak odizolowane od reszty Europy jak Islandia, także leżące na północy Szkocji Orkady są miejscem niezwykle intrygującym. Wyspy o poszarpanej linii brzegowej, skalnych kolumnach i ciekawych zabytkach są także topową destynacją nurkową na Wyspach Brytyjskich.

Wokół wysp rozciągają się rafy koralowe, leżą wraki okrętów zatopionych przez groźne fale. Słowem, jest co oglądać. A zdaniem wielu, najwięcej – w Scapa Flow, gdzie w 1919 roku załogi zatopiły aresztowane okręty niemieckiej Hochseeflotte. Siedem wielkich okrętów wojennych i cztery niszczyciele dostępne są także dla tych, którzy mają niewielkie doświadczenie. Choć oczywiście muszą wiedzieć, jak obsługiwać sprzęt do nurkowania.

Norwegia, Strømsholmen

Podobnie, jak Islandia i Orkady, także Norwegia nie kojarzy się z miejscem, w którym można nurkować. A jednak – to właśnie na północy znajduje się jedno z ciekawszych miejsc, w których sprzęt do nurkowania można wykorzystać rzeczywiście efektywnie. Nie po to, żeby oglądać kolorowe rafy w Morzu Czerwonym i pływać wśród pstrokatych rybek, ale żeby zobaczyć orki, nieprzypadkowe nazywane po angielsku „killer whales”.

Wyprawa łodzią pozwala przyjrzeć się stadu liczącemu nawet 700 osobników. Safari organizowane są w mieście Strømsholmen i trwają od trzech do sześciu dni. Statek podąża za stadem, a gdy warunki na to pozwalają – i nurkowie są odważni – ekipa prowadzi ludzi pod wodę, gdzie mogą poobserwować te niezwykle sprawne drapieżniki w ich naturalnym środowisku.

Brytyjska Kolumbia, Kanada

Daleko na zachodzie, na wybrzeżu Pacyfiku, leży kanadyjska prowincja Brytyjska Kolumbia. Tamtejsze wybrzeże liczy aż 25 tys. km i ciągnie się od północnej granicy USA aż po Alaskę. Fiordy, lodowcowe zatoki, wraki okrętów wojennych – wszystko to czeka na nurków.

Nawakto Rapids leży jakieś 300 km na północ od Vancouver. Znane jest z pewnego fenomenu oceanicznego – prąd oceaniczny pędzi tutaj z prędkością 16 węzłów (tj. 30 km/h). Na brzegu roi się od ukwiałów i gąbek. Nurkowanie w tym miejscu to wyzwanie. Kto potrafi jedynie obsługiwać sprzęt do nurkowania, powinien zostać w łodzi. Reszta podąża za przewodnikiem.

Irlandia, North Wall

Rathlin Island leży w cieśninie oddzielającej Wielką Brytanię od Irlandii. Skalista wyspa jest uosobieniem irlandzkich wybrzeży. Klify sięgają kilkudziesięciu metrów, a widoczność pod wodą – nawet 200. To dzikie miejsce, w którym poszarpane skały rywalizują z mewami i innym morskim ptactwem o palmę pierwszeństwa w utrudnianiu życia nurkom.

Pod wodą znaleźć można pionowe ściany liczące nawet 20 m, gąbki i inne organizmy morskie. Między nimi chodzą kraby i raki. To kolejne z miejsc na północy, w które warto zabrać sprzęt do nurkowania i które pozwala zyskać dystans do niezwykle popularnych lokalizacji na południu.

Źródło
Pomoc przy artykule firma: DiveGear – sprzęt do nurkowania

Popularne posty

Social Media

8,530FaniLubię
1,971ObserwującyObserwuj