Balsam, mleczko czy olejek? – Co lepiej nawilży skórę?

Skóra, szczególnie zimą, potrzebuje nawilżenia. Nieodpowiednio zadbana i pielęgnowana nabiera niezdrowego kolorytu, łuszczy się i często piecze. Niezbędnym kosmetykiem okazuje się wtedy preparat nawilżający. Jednak rynek kosmetyczny proponuje całą paletę kosmetyków, oferuje balsamy, mleczka i olejki. Warto więc zastanowić się nad wyborem, żeby jak najlepiej pomóc spragnionej skórze.

Przyczyny suchej skóry

Skóra jest naturalną osłoną organizmu. Chroni go przed czynnikami zewnętrznymi i zapewnia odpowiednią termoochronę. Należy wiec o nią dbać, ponieważ chora i nienawilżona skóra to słabszy pancerz dla naszego organizmu.

Przyczyn suchości skóry jest wiele. Przede wszystkim może być wywołana przez niewłaściwe stosowanie środków kosmetycznym. Częste i długie kąpiele również ją wysuszają, a nieodpowiednie, szorstkie ubrania podrażniają jej strukturę. Jednak źródło suchej skóry może być o wiele głębsze. Przewlekłe choroby (cukrzyca, łuszczyca) i przyjmowane leki mogą być powodem suchości skóry. Niedożywienie czy zła dieta również wpływa na kondycję naszego pancerza. Z wiekiem gospodarka ochronna organizmu osłabia się i w związku z tym woda szybciej wypłukuje się z organizmu.  

Balsamy, mleczko, olejek – tak trudno się zdecydować!

Nasze ciało ciągle potrzebuje nawilżenia. Dlatego też fundamentem w pielęgnacji ciała jest odpowiedni wybór kremu do twarzy i preparatu nawilżającego skórę. Nie powinno się stosować obu tych kosmetyków zamiennie, ponieważ każdy z nich ma inne zastosowanie. W efekcie takiej zamiany może dojść do nieprzyjemnych skutków ubocznych. Twarz potrzebuje więcej wody niż reszta ciała, dlatego też, szczególnie po pojawieniu się pierwszych zmarszczek, należy stosować kremy nawilżająca na dzień i na noc.

Do skóry ciała wystarczy jeden preparat, który odpowiednio ją odżywi i nawilży. O ile z kremami jest łatwiej, ponieważ mają zazwyczaj jednolitą konsystencję, to z preparatami nawilżającymi ciało jest inaczej. Wyróżnia się je pod trzeba postaciami. Mianowicie:

  • balsam do ciała – najbardziej znany preparat nawilżający skórę. Bardzo dobrze się wchłania. Jego lekka konsystencja pozwala na szybką i bezproblemową aplikacje. Nie brudzi ubrać i pozostawia skórę nawilżoną na bardzo długi czas. Ważne jest, aby balsamy nie obciążały skóry i nie powodowały nieestetycznych wyprysków. Na rynku jest wiele rodzai balsamów. Zależą one głównie od potrzeb skóry. Garnier poleca balsam Intensive 7 Days, który dogłębne nawilża skórę i nie pozostawia tłustej powłoki;

  • mleczko do ciała – przeznaczone szczególnie dla osób z tłustą skórą. Lekka konsystencja pozwala na szybkie wchłonięcie się preparatu bez uczucia dyskomfortu;

  • olejek do ciała – polecany dla osób z suchą skórą. Jest kosmetykiem tłustym, dlatego też powoli się wchłania. Za to idealnie nawilża i łagodzi podrażnienia skóry. Polecany jest szczególnie do stosowania na miejsca wyjątkowo wysuszone tj. stopy, łokcie czy kolana.

Coraz częściej spotyka się na rynku żele do kąpieli i balsamy w jednym. Jest to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą oszczędzić czas. Jednak ta metod nie sprawdzi się u osób z suchą skórą, ponieważ tego typu preparaty nie zapewniają, aż tak wyjątkowo intensywnej kuracji nawilżającej.

Od czego zależy wchłanianie się preparatów nawilżających?

Wchłonięcie się preparatu zależne jest od budowy skóry, a właściwie od struktury warstwy rogowej naskórka. Keratyna, która otacza warstwę rogową buduje wraz z lipidami i naturalnymi czynnikami nawilżającymi strukturę, która chroni przed promieniami UV, wysychaniem wody w organizmie i uszkodzeniami mechanicznymi . Paradoksalnie taka ochrona może być problemem dla wchłaniania się kosmetyków nawilżających. Im lepiej zbudowana warstwa ochronna tym gorzej kosmetyki będą się wchłaniać.

Również nie wszystkie substancje zawarte w kosmetykach wchłaniają się jednakowo. Zależy to od tego czy są rozpuszczalne w tłuszczach. Tylko tego typu preparaty będą miały ułatwiony proces wchłaniania.  

Więcej informacji na stronie: http://www.garnier.pl/cialo