Strona głównaLifestyleKłaczek, czyli kąpać czy nie kąpać kota?

Kłaczek, czyli kąpać czy nie kąpać kota?

Każdy właściciel kota wie, co oznaczają kłębki sierści  dla jego pupila. Wiem to dosyć dobrze, ponieważ nie jest to najprzyjemniejszy widok. Jedynie scena usuwania kłaczka przez Puszka Okruszka w drugiej części Shreka stawia ten zabieg w bardziej zabawnym położeniu. Kto widział, ten wie. Skąd się bierze sierść w żołądku kota? Jak opiekować się kotem i czy można go kąpać?

Łapka wszystko umyje, nawet uszy i szyję

Koty znane są ze swojej czystości. Nie znam kota, który nie poświęcał by codziennie czasu na odpowiednią toaletę. To zwierzę potrafi doskonale o siebie zadbać i w sumie człowiek mógłby nie istnieć, a kot i tak chodziłby ze lśniącym futerkiem. Po to właśnie jest im ten bardzo szorstki język, który doskonale zbiera zanieczyszczenia oraz sierść, która już wypadła. I wtedy właśnie pojawiają się wspomniane kłaczki, czyli kłębki sierści, które kot połyka, by po jakimś czasie je po prostu zwymiotować. Dlatego do pielęgnacji pupila należy włączyć szczotkowanie. U kota z krótką sierścią nie trzeba robić tego codziennie. Należy jednak uważać na cierpliwość kota. Nie każdy lubi intensywne szczotkowanie i musi się do tego przyzwyczaić. Kota krótkowłosego czeszemy szczotką  z włosia lub grzebieniem o gęstych ząbkach. Z kolei koty długowłose potrzebują tego zabiegu nawet codziennie, ponieważ jakiekolwiek sklejenie sierści skończy się prawdopodobnie jej wycięciem. Dla długiej sierści należy używać  grzebienia o rzadkich ząbkach. Takie koty wymagają czasem użycia specjalnych talków, dzięki którym nie tworzą się kołtuny.

Kąpanie kota tylko w ostateczności

Koty kąpiemy tylko w ostateczności, czyli w przypadku, gdy jest tak zabrudzony, że nie radzi sobie sam z wyczyszczeniem futerka lub okaże się, że przyniósł ze sobą pasożyty lub cierpi na chorobę skóry. Jak kąpać kota? Bardzo delikatnie. Są koty, które lubią kąpanie, lecz są to odosobnione przypadki. Zanim nauczyłam się kąpać swoje koty, widok był przerażający. Szczególnie zmoczony kot próbujący za wszelką cenę wydostać się z wanny i ślizgający się z desperacją pazurami po jej powierzchni, by następnie wbić je w moją skórę, trzęsąc się jak osika. By zminimalizować ten stres, należy kota powoli przyzwyczajać do wody, a może z czasem kot polubi kąpiele. Najpierw należy go wyczesać. Niektórzy znając reakcję swojego futrzaka na kąpiel, wcześniej podcinają mu pazurki. Należy stosować specjalny szampon dla kotów, w żadnym wypadku dla ludzi. Nalać odrobinę wody do wanny, około 10 cm i delikatnie wstawić kota. Można polewać go wodą z kubeczka, lecz pomijając uszy i pyszczek. Po wmasowaniu szamponu i spłukaniu, delikatnie wytrzeć sierść ręcznikiem. Kot na pewno po kąpieli zacznie się jeszcze wylizywać. Jest to normalne zachowanie pupila. Więcej ciekawych porad znajdziecie na http://www.purinaone.pl/.

Popularne posty

Social Media

8,530FaniLubię
1,971ObserwującyObserwuj