PodróżePolskaKrakowskie legendy, o których nie miałeś pojęcia

Krakowskie legendy, o których nie miałeś pojęcia

-

Kraków to miasto niezwykłe. Prócz bogatej, przeszło tysiącletniej historii, zabytków, których mury słyszały rozmowy polskich królów i mieszkających tu przed wiekami mieszczan, Kraków słynie też z legend. Te barwne, przekazywane ustnie z pokolenia na pokolenie historie zakorzeniły się na stałe w krakowskiej tradycji, a wtapiając się w specyficzny klimat grodu Kraka stały się jego nierozerwalną częścią.

Mówi się, że w każdej legendzie jest ziarenko prawdy. Ile prawdy jest w opowiadanych wydarzeniach zweryfikować mogłyby tylko osoby ówcześnie biorące w nich udział. Jedno jest pewne – miejsca akcji większości legend są jak najbardziej prawdziwe, a nawiedzając je dziś możemy spróbować w wyobraźni odtworzyć te mniej realne historie, będące ciekawym uzupełnieniem potwierdzonych historycznie faktów.

Smocza Jama

Legendarnym krakowskim miejscem jest znajdująca się u podnóża Wzgórza Wawelskiego – Smocza Jama. Legenda o zamieszkującym ją przed wiekami przerażającym, pożerającym dziewice smoku, który został zgładzony przez dzielnego szewczyka Dratewkę jest chyba jedną z najbardziej znanych krakowskich legend. Dziś, zwiedzając Wzgórze Wawelskie, nie sposób nie odwiedzić owej groty w wapiennej skale, u której stóp stoi dumnie ziejący ogniem smok.

Zakole Wisły

Inna z krakowskich historii opowiada o pięknej księżniczce, córce króla Kraka – Wandzie. Gdy po śmierci ukochanego władcy zapanowała wielka żałoba wszyscy martwili się, czy księżniczka poradzi sobie z rządzeniem. Okazało się jednak, że odziedziczyła po ojcu najlepsze jego cechy, a jej dobroć, sprawiedliwość i uroda stały się znane w świecie. Gdy zauroczony jej zaletami niemiecki książę Rydygier postanowił zdobyć jej rękę, Wanda stanowczo odmówiła, bo była wierna swemu narodowi i swej ziemi. Dumny książę zagroził wojną, lecz gdy księżniczka rzuciła się w nurt wzburzonej Wisły szybko zrozumiał, że miłości nie da się kupić kosztownościami, ani zdobyć siłą. Spacerując po wiślanych bulwarach warto przypomnieć sobie historię Wandy, która nie chciała niemieckiego księcia.

Wieże Kościoła Mariackiego

Górująca nad panoramą Krakowa Wieża Mariacka, z której co godzinę rozlega się hejnał, a także druga, niższa wieża, zwana dzwonnicą, przywołują historię dwóch braci – słynnych murarzy. Kiedy starszy z nich zobaczył, że jego wieża jest dużo wyższa, postanowił zamordować swego brata, by nie dać się wyprzedzić. Wbił mu w serce nóż, a ponieważ po tym czynie gnębiły go wyrzuty sumienia zasztyletował również siebie i rzucił się z wieży. Skrwawione braterską krwią narzędzie zbrodni wisi do dziś przykute łańcuchem w Sukiennicach.

Wzgórze Wawelskie

Legenda o czakramie jest historią bardzo kontrowersyjną. Wiele osób stanowczo się od niej odcina, ale istnieją też tacy, którzy wierzą w magię królewskiego miasta, związaną z niezwykłym, tajemniczym kamieniem. Dla wielu jest on źródłem niespotykanej energii, witalności i odprężenia, a radiestezyjne pomiary wykazały wpływającą na tak dobre samopoczucie ujemną jonizację w kaplicy św. Gereona. Legenda o czakramie związana jest natomiast z hinduskim bogiem – Sziwą, który płacząc zrosił ziemię siedmioma łzami, a jedna z nich spadła właśnie na Wzgórze Wawelskie.

Rynek Krakowski

Z największym europejskim placem związana jest legenda o zaczarowanych krakowskich gołębiach. Obsiadają one niezwykle chętnie płytę krakowskiego rynku oraz okoliczne kamienice. Legenda głosi, że gdy Krakowem rządził Henryk IV Prawy, zapragnął on połączyć wszystkie księstwa, lecz nie miał na to pieniędzy. Wtedy to książęca drużyna została przez wróżkę zamieniona w gołębie, które ochoczo obsiadły Kościół Mariacki, a wydziobywane przez nie kamyki, spadając zamieniły się w złote monety. Książę wybrał się do Rzymu po poparcie Papieża, jednak po drodze pieniądze przetracił i nigdy już do Krakowa nie wrócił. Zaklęte gołębie fruwają więc nad głowami krakowian z nadzieją, że któryś z nich to powracający z wyprawy książę, który będzie mógł je po wiekach odczarować.

Krakowskie legendy, to niezwykłe opowieści, w których – jak to w legendach bywa, zawsze ziarnko prawdy jest. Warto poznać te wspaniałe historie, a zwiedzając Kraków łączyć z nimi odwiedzane miejsca. Pobudzając wyobraźnię i kontemplując wspaniałe krakowskie zakątki być może sami będziemy mogli określić, w którym miejscu kończy się legenda i zaczyna historia.

♦ Autorem tekstu jest redakcja Apartamenty Aurora. Aurora – to wyjątkowe miejsce na nocleg w Krakowie zlokalizowane niedaleko centrum miasta. Na naszej stronie znajdziesz informacje przydatne każdemu turyście odwiedzającemu stolicę małopolski, takie jak szczegółowe opisy atrakcji turystycznych.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Najnowsze artykuły

Jak dopasować dietę pudełkową do indywidualnych potrzeb organizmu?

Dieta pudełkowa to nie tylko wygoda i oszczędność czasu. To przede wszystkim sposób na świadome odżywianie – dopasowane do...

Śladami miodu w literaturze – od Homera po Sienkiewicza

W literaturze, podobnie jak w pszczelim ulu, spotykają się praca, światło i słodycz. Miód od tysiącleci jest jednym z...

Odkryj składniki kosmetyczne, które naprawdę działają

Wybór kosmetyków staje się coraz trudniejszy, bo półki uginają się od produktów obiecujących „nawilżenie”, „regenerację” i „odmłodzenie”. Tymczasem kluczem...

Piękne włosy zaczynają się od dobrej kondycji skóry głowy

Piękne, gęste, lśniące włosy to dla wielu osób ważny element wizerunku, który często wpływa również na samopoczucie i pewność...

Musisz przeczytać

Wyżej niż kosz – książka dla rodziców autorstwa Marcina Gortata i Krystyny Romanowskiej

W czasach, gdy smartfon bywa dla dziecka ważniejszy niż...

Lektury bez domowych dramatów? Ta książka może uratować niejedną mamę ósmoklasisty

Egzamin ósmoklasisty zbliża się wielkimi krokami, a w wielu...

Wyżej niż kosz – książka dla rodziców autorstwa Marcina Gortata i Krystyny Romanowskiej

W czasach, gdy smartfon bywa dla dziecka ważniejszy niż rower, a TikTok skuteczniej przyciąga uwagę niż boisko pod blokiem,...

Lektury bez domowych dramatów? Ta książka może uratować niejedną mamę ósmoklasisty

Egzamin ósmoklasisty zbliża się wielkimi krokami, a w wielu domach temat lektur wraca jak bumerang — najczęściej w pakiecie...

Może Ci się spodobaćZOBACZ
Wybrane dla Ciebie