Nie gruby, a puszysty, czyli o kociej nadwadze

Obecnie prawie połowa kociej populacji cierpi na otyłość. Przyczynami są zła dieta, brak ruchu, kastracja. A konsekwencją – krótsze życie pupila.

Borys ma osiem lat i waży prawie dziesięć kilo. Ktoś, kto widzi go po raz pierwszy, dziwi się, że zwykły dachowiec może mieć taką masę. Właściciele już się przyzwyczaili. Śmieją się, że Borys nie jest gruby, tylko ma szerokie kości. A tak naprawdę, zamiast żartować, powinni jak najszybciej zadbać o kota. Bo nadwaga u kota może mieć przykre konsekwencje.

Odpowiednia dieta dla kota

Dotknij swojego kota. Jeśli głaszcząc pupila, wyczuwasz pod sierścią żebra – nie jest źle. Jeśli jednak zwierzak zamiast widocznej talii ma fałdę między tylnymi łapami, a żebra ma pokryte warstwą miękkiej „pierzynki”, to znak, że musisz kota odchudzić.

Podczas wizyty u weterynarza opiekun Borysa dowiedział się, że jego pupil waży o sześć kilo powyżej normy. „W jaki sposób odżywia się kot?” – zapytał lekarz. Akurat Borys był rozpieszczany. W ciągu dnia dostawał kawałki mięsa i szynki, a miskę zawsze miał pełną karmy. „Podjada przez cały dzień” – odpowiedział opiekun Borysa na pytanie weterynarza. A to błąd. Kot z tendencją do tycia albo już mający nadwagę powinien otrzymywać dokładnie wymierzone i wyważone posiłki. Dziennie zwierzak musi dostawać tyle kalorii, ile przewiduje jego waga, rasa i tryb życia. Standardowo, aktywny kot o masie 4 kg potrzebuje 60 kalorii na kilogram ciała. Dawkowanie karmy podane jest na opakowaniu. Należy jednak pamiętać, że ta informacja zakłada, że kot je wyłącznie daną karmę i nie podjada smakołyków między posiłkami.

Jedzenie najlepiej podzielić na kilka mniejszych posiłków i podawać je od trzech do pięciu razy dziennie, możliwie o stałych porach.

Wybierając karmę, trzeba się kierować wiekiem kota i informacją na opakowaniu. Karmy dedykowane dla kotów z nadwagą zazwyczaj są mniej kaloryczne. Z kolei, musisz jeszcze bardziej ograniczyć dzienną rację kota, jeśli skończył on 7 lat. Więcej porad ekspertów, ale także posiadaczy kotów przeczytasz w portalu kociarze.pl – miejscu skupiających największą grupę miłośników kotów w Polsce.

Zabawa dla kota

Zwłaszcza koty po kastracji mają tendencję do tycia. Wykastrowany w ósmym miesiącu Borys w ciągu kolejnego pół roku przybrał kilka kilo. Im był starszy, tym stawał się bardziej okazały. Przyczynił się do tego również brak ruchu. Borys, jako prawdziwy lew kanapowy, rzadko zapuszczał się gdzieś dalej niż trójkąt między miską, kuwetą i legowiskiem. „Nadwaga u kota jest bardzo niebezpieczna. Znajdujący się w jamie brzusznej tłuszcz uciska przeponę, przez co kot ciężej i płycej oddycha, chrapie i sapie. Organizm staje się niedotleniony, co z kolei przekłada się na dolegliwości sercowo-naczyniowe. Otyły kot ma również problemy ze stawami i kręgosłupem. A osłabiony organizm jest także bardziej podatny na infekcje” – poinformował weterynarz właściciela Borysa. Co zatem można zrobić? Zwierzę potrzebuje dziennie co najmniej pół godziny ruchu. Jeśli kot nie jest przyzwyczajony do spacerów ulicznych, powinno się go zachęcić do zabawy w domu. W sprzedaży jest mnóstwo zabawek dla kota. Można je również zrobić samodzielnie z podręcznych przedmiotów: zakrętki od butelki czy zgniecionego papieru.