PodróżeNie na lądzie, lecz na wodzie, czyli wyprawa do...

Nie na lądzie, lecz na wodzie, czyli wyprawa do Wenecji

-

Jest niedziela, słońce powoli wschodzi nad pagórkami w okolicach Udine, a zegar wskazuje godz. 6:00. Po długiej i męczącej podróży czas na kolejną wyprawę, tym razem do Wenecji. Po niezbyt obfitym śniadaniu wsiadamy do samochodu i ruszamy w drogę. Czas umila nam lecąca w radio włoska muzyczka w stylu polskiego disco polo:). Jeśli wolicie przelot samolotem, pamiętajcie – szukając tanich lotów do Wenecji warto spędzić nad tym trochę czasu ponieważ często można znaleźć ciekawe okazje.

W końcu dotarliśmy prawie do celu. Jeszcze tylko krótka przeprawa barką turystyczną na wyspę i jesteśmy na miejscu.

Niestety tego dnia w Wenecji było dość tłoczno, co powodowało lekki dyskomfort podczas zwiedzania. Nie zważając na utrudnienia pomaszerowaliśmy do miejsc, które chcieliśmy zobaczyć. Postanowiliśmy rozpocząć zwiedzanie nieco z innej strony niż większość turystów. W pierwszej kolejności weszliśmy w wąskie weneckie uliczki, aby zobaczyć domy mieszkalne.

Muszę przyznać, że pierwsze odczucia jakie wywarła na mnie Wenecja nie były zbyt optymistyczne. Pomyślałam wtedy – dobra dajmy Jej szansę. Idąc dalej wąskimi uliczkami spoglądałam na stare, brudne, zniszczone przez wodę budynki i dalej nie rozumiałam fascynacji innych ludzi tym miejscem. Do tego ten charakterystyczny zapach unoszący się w powietrzu.

Po kilkunastominutowym marszu w końcu dotarliśmy do miejsca zwanego potocznie Piazza czyli Placu Św. Marka. Dopiero wtedy uświadomiłam sobie jaki jest urok tego miejsca. Ogromny Plac z trzech stron otoczony Pałacami: Nuove, Procuratie Vecchie i Ala Napoleonica. Z czwartej strony znajduje się Bazyliką św. Marka z bogato zdobionymi fasadami i złotymi mozaikami. W niewielkiej odelgłości od Bazyliki stoi efektowna, aczkolwiek zbudowana w zupełnie innym stylu od Bazyliki Dzwonnica z Wieżą Zegarową.

Podążając coraz bardziej urokliwymi uliczkami, dotarliśmy do drugiego punktu wycieczki – Mostu Rialto. Znany praktycznie na całym świecie (a przynajmniej w Europie) most dostojnie unosi się nad Canal Grande. Następnie krótka przerwa na coś słodkiego i wypicie małej włoskiej kawy w pobliskiej restauracji.

Po kilkuminutowym odpoczynku nastąpił kulminacyjny punkt programu, czyli rejs Gondolą. Wodna przejażdżka w czarnej łódeczce, która dla mnie wygląda jak przerośnięty kajak, trwała ponad pół godziny. Nasz czarny „kajak” jest 6-cio osbowy, a na jego czele stoi Gondolier. Ubrany w czarne spodnie, koszulkę w biało-granatowe paseczki i czasami słomiany kapelusz został nazwany przez naszą grupę „Panem wiosłującym”:)

Gondole to najstarsza forma lokomocji jaka istnieje na wyspach, a trzeba przyznać że na lagunie Weneckiej jest ich dość sporo. Pomimo lekkiego strachu – gdyż Gondola nie wyglądała na zbyt stabilną – oraz dość wysokiej ceny, przejażdżka tego typu pojazdem to fajne przeżycie. Wysiadka znatomiast przebiegała już troszkę mniej sprawnie, gdyż ogrom turystów spowodował mały korek. Jednak po dłuższej chwili udało nam się zejść na ląd.

W drodze powrotnej odwiedziliśmy obowiązkowo Pałac Dożów oraz romantyczny Most Westchnień. Następnie szybki zakup pamiątek i udaliśmy się w drogę powrotną.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Najnowsze artykuły

Rumień, pieczenie i rozszerzone naczynka – jak zrozumieć potrzeby cery naczyniowej?

Zaczerwienienie pojawiające się po wejściu do ciepłego pomieszczenia, policzki czerwone ze stresu, uczucie pieczenia po spacerze na mrozie albo...

Menopauza jako nowy rozdział zdrowia kobiet

O medycynie, jakości życia i zmianie społecznego spojrzenia na menopauzę W warszawskiej przestrzeni Mysia 3 odbyła się konferencja „Menopauza. Nowy...

Portobello Road: Odkryj nową kolekcję mgiełek od Pepe Jeans

Jedna kultowa ulica. Cztery zapachy. Nieskończona liczba wibracji. Jeśli szukasz zapachu, który stanie się Twoją wizytówką i podkreśli Twój...

Odkryj magię zapachów od women’secret

Szukasz wyjątkowego upominku, który sprawi radość i pozostanie w pamięci na długo? Wybierz prezent, który zachwyca elegancją i emocjami....

Musisz przeczytać

Rumień, pieczenie i rozszerzone naczynka – jak zrozumieć potrzeby cery naczyniowej?

Zaczerwienienie pojawiające się po wejściu do ciepłego pomieszczenia, policzki...

Nowa technologia produktów przeciwsłonecznych Caudalie

Caudalie na nowo definiuje swoją gamę produktów przeciwsłonecznych, wprowadzając nową generację wysokowydajnych formuł stworzonych dla całej rodziny, łączących skuteczność,...

Znajdź swój perfumowy odpowiednik idealnych jeansów: Znajdź swój perfumowy odpowiednik idealnych jeansów: Poznaj nową linię Pepe Jeans Jeans & Tonic

Czy masz w swojej szafie te jedne, ukochane jeansy, w których zawsze czujesz się pewnie i komfortowo, niezależnie od...

Może Ci się spodobaćZOBACZ
Wybrane dla Ciebie